Google+ Followers

czwartek, 1 maja 2014

Mężczyzna zmiennym jest czyli zamierzam pisać dalej

Dlaczego bo widzę że jednak ktoś to czyta. Na razie niewiele osób ale jednak. A o czym dzisiaj?
Dzisiaj trochę o zagrożeniach na jakie natknąłem się ostatnio w sieci. Jednym z największych zagrożeń
jest chyba próba wyłudzenia pieniędzy przez internet. Jednym ze sposobów jest phishig. Polega to na tym że oszust przesyła nam najczęściej mailem link do fałszywej strony łudząco przypominającej inną stronę na przykład bankową lub próbuje nakłonić do kupienia produktu na danej stronie i przejąć nasze dane. zetknąłem się z tym osobiście na pewnej stronie produkty miały super okładki i zachęcające opisy. Kupiłem jeden za 30 złotych. to nie dużo ale w porę się zorientowałem i napisałem do systemu paypal. Dobrze że akurat za pomocą tego systemu płatniczego kupowałem bo sprawa została wyjaśniona i zwrócono mi pieniądze. Jedna uwaga. Kupowałem też za pomocą innego systemu płatniczego ale tam w regulaminie był zapis że jeśli ktoś kupi produkt do odczytu drogą elektroniczną to taki produkt nie podlega reklamacji. Dlatego zawsze warto czytać regulaminy. W paypalu natomiast jest inaczej pomoc jest szybka i fachowa. Innym zagrożeniem jest to iż ktoś może starać się odciągnąć nas od celu jakim być może jest zarabianie w internecie. na rzecz jakiegoś innego sposobu zarabiania.
Nie wiem jak dla ciebie drogi czytelniku ale dla mnie cel jakim jest zarabianie w internecie i możliwość osiągnięcia dochodu pasywnego jest głównym motorem do działania. Zdarzyło mi się że ktoś próbował mnie odciągnąć od tego celu na rzecz pracy w firmie mlm poza internetem. Ale ta osoba nie potrafiła odpowiedzieć na proste zadane pytania. więc nie doszło do współpracy. Ten człowiek chciał żebym zrezygnował z pracy w internecie argumentując że nie można robić dziesięć rzeczy na raz. Ja na to że nie dziesięć tylko pięć bo w tylu firmach działam w tej chwili,oraz że nie można opierać się na jednym źródle dochodu bo co będzie jak ta firma padnie lub nie będziemy zadowolenie ze współpracy? Na to też nie było odpowiedzi. Poza tym wydaje mi się że jak ktoś opiera się na jednej firmie to jest na prostej drodze do uzależnienia od niej. A ja kocham wolność i możliwość wyboru. Przecież pracując w internecie można mieszkać gdzie tylko dusza zapragnie i to jest piękne. Latem można mieszkać blisko morza a zimą w górach. No cóż dzisiaj trochę krócej. Do następnego wpisu.